Seweryn, Ogrodnik, Konieczna o rolach w filmie „Ostatnia rodzina”

25 września 2015 roku w Warszawie odbyła się konferencja prasowa twórców filmu o Beksińskich „Ostatnia rodzina”.

 

Na pytania dziennikarz odpowiadali twórcy, m.in.: reżyser Jan P. Matuszyński, autor scenariusza Robert Bolesto oraz producent – Leszek Bodzak z Aurum Film.

Wraz z nimi z mediami spotkali się Andrzej Seweryn, Dawid Ogrodnik i Aleksandra Konieczna, odtwórcy ról – Zdzisława, Tomasza i Zofii Beksińskich. „Od samego początku chodziło o to, żeby zebrać wokół tego projektu ludzi, dla których Beksińscy byli ważni. Bardzo się cieszę, że się udało. Że mam dookoła tyle dobrych duchów” – mówił Jan P. Matuszy.

Ostatnia rodzina - konferencja (1)

 

Andrzej Seweryn

Ostatnia rodzina - konferencja (5)– Gdy przeczytałem scenariusz, odetchnąłem z ulgą. Wreszcie gram kogoś, kto nie będzie krzyczał, a ponieważ przychodzi mi to łatwo, bardzo cieszę się, że będę miał tę poważną trudność przed sobą. Jestem jednak przekonany, że dam sobie radę, ponieważ mam do czynienia z Janem Matuszyńskim. Państwo jeszcze nie wiecie, jak on pracuje, co widzi i jak nami kieruje. Uważam, że robi to wspaniale. Jestem szczęśliwy, że mogę spotkać się z Olą i Dawidem i w ogóle ze światem młodych. Postaram się tę okazję dobrze wykorzystać. Należę do osób, które głęboko przeżywają malarstwo Beksińskiego. Dzięki niemu mogę próbować go poznać, czegoś się o nim dowiedzieć. Zdzisek był bardzo złożony. Był człowiekiem głęboko świadomym tego, jak funkcjonuje, jaki jest. Bardzo ważna była też dla mnie książka – „Zmagania o Beksińskiego” Piotra Dmochowskiego, który pisze o cały złożonym charakterze tego wielkiego artysty.

 

Dawid Ogrodnik

– W postaci Tomka najbardziej interesuje mnie jego nietuzinkowość. Z tego miejsca bardzo dziękuję za te wszystkie niezwykłe spotkania, za to, że znowu mogłem uwierzyć w ten rodzaj konwersacji, patrzenia na rzeczywistość, że tacy ludzie jeszcze istnieją.

 

Aleksandra Konieczna

Ostatnia rodzina - konferencja (6)– Ta rola jest dla mnie wyzwaniem. Nie miałam skąd czerpać inspiracji, bo takich kobiet już po prostu nie ma. A nawet jeśli są, to ja do nich nie dotarłam. Zofia była żoną swego męża, romanistką. Na początku miała swoje pragnienia i marzenia, ale przyszła miłość i ta mocna figura Zdzisława zajęła całe jej życie. Ona gdzieś podświadomie zdecydowała o takiej drodze, o oddaniu się. Za swoją wierność zapłaciła bardzo wysoką cenę, cierpiała na depresję, ale taki był jej wybór – miłość, wierność i oddanie. Ona była czystą filozofią stoicką, o nic nie miała pretensji, brała życie takim, jakie jest.

 

 

Akcja filmu zaczyna się w 1977 roku, gdy Tomek Beksiński wprowadza się do swojego mieszkania. Jego rodzice mieszkają tuż obok, na tym samym osiedlu, przez co ich kontakty pozostają bardzo intensywne. Nadwrażliwa i niepokojąca osobowość Tomka powoduje, że matka – Zofia, wciąż martwi się o syna. W tym samym czasie Zdzisław Beksiński próbuje całkowicie poświęcić się sztuce. Po pierwszej nieudanej próbie samobójczej Tomka Zdzisław i Zofia muszą podjąć walkę nie tylko o syna, ale także o przywrócenie kontroli nad swoim życiem.

Gdy Zdzisław podpisuje umowę z mieszkającym we Francji marszandem Piotrem Dmochowskim, a Tomek rozpoczyna pracę w Polskim Radiu, wydaje się, że rodzina najgorsze kłopoty ma już za sobą. Jednak seria dziwnych, naznaczonych fatum wydarzeń, dopiero nadejdzie…

Dystrybutorem filmu jest Kino Świat. „Ostatnia Rodzina” trafi do kin jesienią 2016 roku.

 

 
Źródło: Kino Świat
 
 

Katagoria: Wieści z planu filmowego
Słowa kluczowe: , , , , ,
Opublikowano 3 lata temu.
Publikacja była czytana: 1544  razy.