Agnieszka Grochowska o roli w „Obcym niebie”


Po wielu latach od premiery filmu „Warszawa” ponownie spotykacie się z Twoim mężem, Dariuszem Gajewskim na planie kolejnego filmu. Miałaś obawy dotyczące współpracy?

Perspektywa wspólnej pracy była dla mnie przede wszystkim ekscytująca. Spotykamy się na planie po dziesięciu latach. Wystarczająco długo czekałam więc na pracę z Darkiem, żeby nie tracić czasu na obawy (śmiech). Mamy do siebie duże zaufanie. Dzięki temu mogłam bardzo głęboko wejść w temat filmu i związane z nim emocje. Tylko taka praca ma dla mnie sens.

fotos z filmu Obce niebo

Agnieszka Grochowska w filmie „Obce niebo”

 

 
Basia – Twoja bohaterka za wszelką ceną pragnie odzyskać swoje dziecko. Bliskie są Ci uczucia i zawziętość Twojej postaci? Jak przygotowywałaś się do odgrywania tak silnych emocji w sytuacji ekstremalnej?

Przywiązywałam się do postaci Basi, dojrzewałam i przygotowywałam się do jej zagrania, od momentu kiedy Darek zaczął pisać scenariusz, czyli dwa lata przed pierwszym klapsem. Zwykle jest o wiele mniej czasu. Na planie okazało się, że muszę poddać się tej historii. To nie ja, aktorka, ale nasza opowieść wiedziała lepiej jak ma się toczyć. To chyba największy walor tej pracy – nieprzewidywalność, która wymaga od ciebie stałej gotowości. Bardzo lubię pracować spontanicznie. Chociaż znam kształt mojej postaci, uwielbiam być zaskakiwana – przez partnera, reżysera, okoliczności i samą siebie. I tak właśnie stało się w pracy nad „Obcym niebem”.

 
 
W „Obcym niebie” partneruje ci gwiazda szwedzkiego kina, Ewa Fröling. Wasze sceny dialogowe toczą się jednak w obcym dla was obu języku. Jak układała się wasza współpraca na planie?

Udział Ewy Fröling opromienia ten film. Jest wielkim prezentem dla nas. Gdy gra się z tak wspaniałą artystką, samemu jest się lepszym aktorem. Ewa jest fascynującą i bardzo otwartą osobą. Nie było na planie żadnego wariactwa, które nie spotkałoby się z jej zainteresowaniem i akceptacją. Jej zaangażowanie w projekt bardzo nas zbudowało.

 
 
W filmie występuje debiutująca Basia Kubiak. Jak według Ciebie poradziła sobie ze swoją trudną rolą? Jak wam się współpracowało?

Nie przypominam sobie tak wspaniałej pracy z dzieckiem. Basia jest mocna, dojrzała i prawdziwa. Była dla nas równoprawnym partnerem i wielokrotnie zaskakiwała nas swobodą improwizacji. Bardzo niewielu aktorów potrafi zachować w sobie tyle entuzjazmu i miłości dla swojej pracy, a Basia mimo trudnych scen i wielu dni zdjęciowych była w stanie przez cały czas cieszyć się tym, co robi. Mam nadzieje, ze trochę mnie tego nauczyła (śmiech).

fotos z filmu Obce niebo

Agnieszka Grochowska w filmie „Obce niebo”

 
 
Z jakimi emocjami, myślami zostanie według ciebie widz po obejrzeniu „Obcego nieba”?

Każdy z twórców dał z siebie bardzo dużo. Jesteśmy szalenie ciekawi, jak widzowie, dla których robiliśmy ten film, odbiorą naszą pracę. Bardzo trudno jest przewidzieć, jakie emocje będą im towarzyszyły. Na pewno nie raz będziemy zaskoczeni. I bardzo na to czekamy.

 

Fiszka filmu:  Obce niebo

 
Obce niebo
 
 
 
 

Dystrybutor filmu

 
 
 
 

Katagoria: warsztat aktora
Słowa kluczowe: ,
Opublikowano 3 lata temu.
Publikacja była czytana: 684  razy.