Aleksandra Konieczna o roli w filmie Ostatnia rodzina


Idąc na casting nie znała pani scenariusza.

Nie. Dostałam jedną scenę i miałam ją do zagrania podczas castingu. Na podstawie takiego wyimka trudno cokolwiek powiedzieć. Po jakimś czasie zostałam zaproszona na casting po raz drugi. To zawsze dobrze wróży, tym bardziej, że tym razem wysłano mi już cały scenariusz. Oniemiałam. Dawno czegoś takiego nie czytałam.

 

Czym szczególnym wyróżniał się scenariusz „Ostatniej Rodziny”? 

Gdy piszemy, często prosty, komunikatywny język „przekuwamy” w literaturę. Czasem piękną. Nie do zniesienia piękną. Zdania zakończone kropkami. Wyrażamy się w zdaniach. Dążymy do wyrażania się. Kto tak mówi w realnym życiu? Przecież język nie zawsze nam służy do tego, żeby się porozumieć. Rozmawiając mylimy tropy, co innego myślimy, a co innego mówimy, często zresztą odzywamy się pod przymusem.  W scenariuszu Roberta Bolesto literatury pięknej nie ma. Jak ten tekst się czytało! Scenariusz był spójny w tym jak przedstawiał rozmowy Beksińskich. Forma była… niedokończona. Zastanawiałam się na czym polega moc tego języka?   I pomyślałam sobie, że jest w tym po prostu formalna, bardzo współczesna poezja. Słychać Białoszewskiego niemalże. Bałam się, żeby ten język się nam nie uładzał podczas pracy, żeby nie stawał się literaturą piękną. Mam nadzieję, że udało nam się uciec przed tą pułapką.

OstatniaRodzina 04 foto Hubert Komerski

 

Co pani myślała o Zosi Beksińskiej, gdy przystępowała do pracy nad rolą?

Zwykle grałam postaci sprawcze, ekspansywne. Zaprzeczenie Zosi. To było dla mnie trudne i ciekawe zarazem, zagrać taką bohaterkę jak ona. Osobę, której aura rozlewa się między mężem i synem. Wypełnia ich domową przestrzeń, otula ich.

 

Ona jest wszędzie. Robert Bolesto nazywa ją „szarą eminencją rodziny Beksińskich”. Zgodzi się pani z tym określeniem?

Trudno mi potwierdzić bądź zaprzeczyć, bo w ogóle o tym nie myślałam podczas pracy nad rolą. Po prostu postanowiłam ją zagrać najlepiej jak potrafię. Pewnie tak jest jak Robert mówi, nie zapominajmy jednak, że była to równocześnie osoba niezwykle skromna, wycofana. Trudno jest naprawdę scharakteryzować Zosię. To była niezwykle empatyczna osoba. Miała mentalną skłonność do lgnięcia, do wyzbywania się siebie. Rzadko kto może sobie pozwolić na luksus bierności. Ja takich kobiet w Warszawie nie spotykam, a Zosia taka właśnie była. Miała tę „królewską cechę”. 

 

Korzystała pani z bogatego archiwum rodziny Beksińskich.

Tak, bardzo wzbogaciły moją wiedzę o bohaterach, jednak w pewnym momencie te materiały zaczęły dominować nade mną. Odłożyłam je na bok, bo – zgodnie z tym co mówił reżyser – nie robiliśmy filmu biograficznego. Nie zamierzałam udawać, czy podrabiać Zofii Beksińskiej, chciałam jedynie zainspirować się jej życiorysem, pewnymi elementami z jej życia. Pokazać emocje, dać wyobrażenie widzom o tym jaką była kobietą, jak wyglądała jej rzeczywistość.   

OstatniaRodzina 11 foto Hubert Komerski

 

Jaki obraz rodziny Beksińskich budowała pani sobie podczas realizacji filmu?

Przede wszystkim odkrywałam osoby, które szanowały swoją odmienność. Cała trójka to były wielkie indywidualności, nikt jednak nie starał się nawzajem zmieniać. Nie krytykowali się, nie byli dla siebie złośliwi, nie obrażali się na siebie. Dzisiaj to niebywałe, ale byli cały czas razem. Taka bliskość rzadko się zdarza. Nie było miedzy nimi czułości, ale byli względem siebie niezwykle wyrozumiali i mieli wielką akceptację dla własnych wyborów, dziwactw, planów. To zrobiło na mnie ogromne wrażenie, było też najpiękniejszym odkryciem. 

 

A polubiła pani Zosię?

No jak jej można nie lubić?! Z pewnością ten wielopokoleniowy dom funkcjonował tak sprawnie dzięki niej. Zdzisław mógł malować przede wszystkim dzięki warunkom jakie mu zapewniła, dzięki opiece jaką mu ofiarowała. Ale nie chcę powiedzieć, że była pokrzywdzoną osobą. Ona się spełniała, to był jej wybór.

OstatniaRodzina Konieczna

 

Fiszka filmu:  Ostatnia rodzina

 
Ostatnia rodzina

Reżyseria: 


Obsada:
, , , , , ,

Gatunek: ,

Premiera: 30 Wrzesień 2016
Rok produkcji: 2016
Kraj: 


 
 
 
 

Dystrybutor filmu

 
 
 
 

Katagoria: warsztat aktora
Słowa kluczowe: ,
Opublikowano 1 rok temu.
Publikacja była czytana: 310  razy.