Bartłomiej Topa o roli w „Obcym niebie”


Co Twoim zdaniem jest kluczowym tematem filmu? Rodzicielska miłość, różnice kulturowe, zetknięcie się jednostki z biurokracją?

Dla mnie kluczowym wątkiem, który jest kręgosłupem wszystkich wydarzeń, są relacje pomiędzy głównymi bohaterami. To jak bardzo komunikacja pomiędzy partnerami ma wpływ na wychowanie dziecka i jego postrzeganie świata. Wszystkie konflikty rodziców dzieci odbierają osobiście.

fotos z filmu Obce niebo

Bartłomiej Topa w filmie „Obce niebo”

Dodatkowo obraz tej rodziny widziany oczami osób trzecich może mieć zupełnie inny wymiar, niż w rzeczywistości. Tak było w przypadku „Obcego nieba”, gdzie w oczach Urzędu, Basia, Marek i Ula zostali uznani za rodzinę dysfunkcyjną. To właśnie na tych dwóch problemach został zbudowany scenariusz filmu.
 
 
Czy przed pracą na planie, w ramach przygotowań do filmu, zapoznawałeś się z podobnymi do filmowej historiami polskich rodzin w Skandynawii?

Głównym źródłem informacji i inspiracji filmowych był dla mnie scenariusz oraz spotkania z Agnieszką i Darkiem, jeszcze na długo przed rozpoczęciem zdjęć. Podczas wspólnej pracy omawialiśmy i tworzyliśmy to, co widać na ekranie. Budowaliśmy nasze filmowe relacje, ich wiarygodność – to o czym i jak mówimy, jak się do siebie zwracamy. Nasza komunikacja jest niezwykle delikatna, wymaga ogromnego skupienia, również od widza. Dlatego tak dużo czerpałem również ze swojego życiowego doświadczenia, tego jak buduję związki i relacje z innymi.

 
Bliskie były Ci uczucia Twojego bohatera? Marek w imię rodzicielskiej miłości podejmuje dość ryzykowne kroki, jesteś w stanie go zrozumieć?

Osobiście nie wiem, jak zachowałbym się będąc w skórze Marka, ale widzę w jego zachowaniu pewną słuszność. Myślę, że początkowo działania, które podejmuje wynikają z lęku i obaw związanych z życiem na obczyźnie. Z biegiem czasu ten bohater jednak dojrzewa i staje się oparciem dla swojej partnerki, stabilizacją. To jest jego największa siła.

 

Z jakimi emocjami, myślami zostanie według Ciebie widz po obejrzeniu „Obcego nieba”?

Dla mnie najbardziej kluczowa jest finałowa scena filmu, po której widz zostaje sam ze swoimi myślami. To moment na odpowiedzi na pytania, które same nasuwają się po seansie – jak ja zachowałbym się w takiej sytuacji, ile byłbym w stanie poświęcić, aby uratować swoje dziecko, czy przekroczyłbym prawo. Jeżeli rzeczywiście, widzowie po projekcji zadadzą sobie pytania na temat relacji z najbliższymi, to będzie ogromna wartość tego filmu.

 

Jak współpracowało Ci się z debiutującą Basią Kubiak?

Basia jest wyjątkową osobą. Już od pierwszego spotkania złapaliśmy świetny kontakt. Ma ogromną łatwość identyfikacji z bohaterem, z historią, z atmosferą tego co się dzieje wokół niej oraz w samej historii. Dzięki temu sporo scen, które są w filmie, są spontaniczne, wykreowane dzięki naszym świetnym relacjom.

 

Fiszka filmu:  Obce niebo

 
Obce niebo
 
 
 
 

Dystrybutor filmu

 
 
 
 

Katagoria: warsztat aktora
Słowa kluczowe: ,
Opublikowano 2 lata temu.
Publikacja była czytana: 331  razy.