Jennifer Lawrence o roli w Joy


Rola Joy wyróżnia się na tle wcześniejszych dokonań Jennifer Lawrence. Tym razem aktorka wcieliła się w kobietę, która od dziecka była marzycielką i po rozpadzie małżeństwa rozkręciła interes, dzięki któremu została milionerką i bizneswoman. Lawrence, która ma zaledwie 25 lat, ma na swoim koncie role w takich produkcjach jak „Igrzyska śmierci”, „Do szpiku kości”, „Poradnik pozytywnego myślenia” czy „American Hustle”.

Z radością przyjęła rolę w „Joy” – to kolejny film, przy którym miała okazję pracować z Davidem O. Russellem. Przyznaje, że zaintrygowała ją złożoność postaci i piękne przesłanie historii. Podeszła do swojej bohaterki jak do osoby, która ciągle się zmienia, a jednocześnie pozostaje wierna swoim marzeniom i ideałom. Joy to kochająca matka, twarda negocjatorka, kreatywna bizneswoman i kobieta, która ma wystarczająco dużo siły, by brnąć przez życie z odwagą i wiarą w lepsze jutro.

„Dla Davida zrobiłabym wszystko. Kiedy zaproponował mi rolę wynalazczyni Miracle Mopa, nie wahałam się ani chwili i od razu pomyślałam, że nakręci o niej fantastyczny film. David ma bujną wyobraźnię i potrafił dostrzec w tej historii coś więcej, niż opowieść o drodze na szczyt.” – mówi aktorka.

JOY

„Uwielbiam Jennifer i uważam, że mimo młodego wieku, ma starą duszę. Kiedy się poznaliśmy, nie mogłem uwierzyć, że ma tylko 20 lat. Od początku widziałem w roli Joy właśnie ją. Ma wielkie serce i wspaniałą osobowość. Jest nie tylko fantastyczną aktorką, ale przede wszystkim cudownym człowiekiem, z którym świetnie się pracuje. Dlatego pragnąłem, by zagrała w tym filmie.” – wyznaje reżyser i dodaje: „To pierwszy film, w którym Jennifer dźwiga całą historię. Jej zadaniem było uchwycenie ducha Joy – to trudne zadanie, ale wiedziałem, że mu podoła. Zależało mi na tym, by widzowie nie mieli wątpliwości, że Joy jest silna, ale jednocześnie nie chciałem, by postać została przedstawiona w przerysowany sposób. Wiedziałem, że Jennifer stanie na wysokości zadania i spisze się na medal.”

Lawrence przyznaje, że zaintrygowało ją, że Joy całe życie myśli o rodzinie i skupia się na najbliższych, a w którymś momencie postanawia podjąć ogromne ryzyko i zrobić coś dla siebie.

„Zawsze czuła, że musi być opoką i przez większość życia stawiała potrzeby innych przed własnymi. W którymś momencie uświadomiła sobie, że potrzebuje złapać oddech i rozwinąć skrzydła. Czasem dojście do takiego wniosku zajmuje wiele lat. Wszyscy marzymy o spełnieniu i szczęściu – dla każdego znaczy to co innego i każdy osiąga ten cel inaczej. Kiedy Joy odnalazła w sobie siłę, szybko się przekonała, jakie to mobilizujące i uzależniające.”’ – mówi Lawrence i dodaje: „Gdy poznałam Joy Mangano, zachwyciłam się nią. Jest fascynującą osobą i ma milion pomysłów na minutę.”

Joy wypowiada się o Jennifer równie miło: „To ogromny zaszczyt, że w moją rolę wcieliła się Jennifer Lawrence. Cieszę się, że mogłam ją poznać, bo szybko znalazłyśmy wspólny język. Już od pierwszych zdań czułam, że naprawdę chce poznać mnie bliżej.”

Aktorka przyznaje, że wcielenie się w 40-letnią Joy było sporym wyzwaniem: „Pierwszy raz zmierzyłam się z takim wyzwaniem – to było ciekawe, ale też przerażające. Zauważyłam, że z biegiem lat stajemy się spokojniejsi. Dlatego skupiłam się na niuansach – zależało mi na tym, by dojrzała Joy była bardziej pewna siebie i opanowana.”

JOY

Reżyser jest zachwycony występem Jennifer: „Znam ją od kilku lat i widzę, jak się zmienia. Jej głos, sposób bycia – wszystko. Jak powiedziała babcia Joy – opanowanie to siła. Umiejętność zachowania spokoju w trudnych sytuacjach ma ogromną moc.”

Lawrence uważa, że aby w pełni docenić sukces Joy, trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że w pewnym momencie życia była na dnie: „Uwielbiam scenariusz Davida za to, że pokazał nie tylko wielki triumf Joy, ale też etap życia, kiedy nie wierzyła w siebie. To bardzo ważne – świadomość, że każdy sukces poprzedza zwątpienie.”

Główną przeszkodzą w drodze na szczyt jest próba zadbania o szczęście najbliższych kosztem własnego. Mimo że bliscy nieraz doprowadzają Joy do szału, kocha ich i chce dla nich jak najlepiej. „Jej relacja z rodziną jest dość skomplikowana, ale tak naprawdę kto może powiedzieć, że jego kontakt z bliskimi jest idealny? Wszyscy wiemy, jak to jest, gdy rodzina nas kocha, ale nie zawsze nas wspiera.” – mówi Lawrence i dodaje: „Jestem bardzo szczęśliwa, że miałam okazję pracować z tak fantastyczną obsadą. Z większością aktorów znam się od lat i nie jest to nasz pierwszy wspólny projekt, ale każdy nowy film to nowi bohaterowie i nowe wyzwania.”

JOY

 Aktorka przyznaje, że największą przyjemność sprawiło jej wcielenie się w córkę Roberta De Niro: „Zawsze darzyłam go ciepłymi uczuciami, bo wychowałam się na jego filmach. To, że zagrał mojego ojca, jest dla mnie bardzo wzruszające. Występowanie u boku aktora takiej klasy jest wyjątkowe i nie da się tego porównać z niczym innym. To jak jazda najlepszym samochodem.”

Jennifer podsumowuje, że cieszy się, że mogła ponownie pracować z Davidem O. Russellem, zwłaszcza przy tak inspirującym filmie: „Łączy nas silna więź. Jestem mu wdzięczna za to, że po raz kolejny obdarzył mnie zaufaniem.”

 

Fiszka filmu:  Joy

 
Joy

Reżyseria: 


Obsada:
, , , , , ,

Gatunek: , ,
Nagrody/nominacje: ,
Premiera: 08 Styczeń 2016
Rok produkcji: 2015
Kraj: 


 
 
 
 

Dystrybutor filmu

 
 
 
 

Katagoria: warsztat aktora
Słowa kluczowe: , , , , ,
Opublikowano 2 lata temu.
Publikacja była czytana: 812  razy.