Muzyka w filmie Siedmiu wspaniałych


Mało jest motywów muzycznych tak słynnych jak sam film, natychmiast rozpoznawalnych. Tak było z „Siedmioma wspaniałymi” i tematem przewodnim skomponowanym przez Elmera Bernsteina.

 

– Ta muzyka była tak wspaniała, jak wspaniały był film – mówił reżyser. – Trudno było z nią konkurować. Fuqua przy poprzednim filmie, „Do utraty sił”, współpracował w kwestii muzyki z inną hollywoodzką legendą, Jamesem Hornerem („Avatar”, „Piękny umysł”, Oscary za muzykę i piosenkę do filmu „Titanic”), który nie zląkł się wyzwania, a wręcz przeciwnie, namawiał reżysera, by poświęcił się temu projektowi.

James Horner zginął ubiegłego lata w katastrofie awionetki. Okazało się jednak, że pozostawił prezent dla reżysera – orkiestrowe szkice siedmiu piosenek, które napisał z myślą o filmie, choć nie było jeszcze pewne, czy „Siedmiu…” powstanie. Już podczas zdjęć dostałem telefon, że James zostawił mi prezent, myślałem, że to coś związanego z „Do utraty sił”. Tymczasem była to muzyka, którą napisał, nie znając jeszcze scenariusza.

Na plan filmu dostarczył ten niezwykły dar Simon Franglen, jeden ze współpracowników Hornera. Ta muzyka mnie powaliła – opowiadał Franglen, któremu ostatecznie powierzono skompletowanie ścieżki dźwiękowej. – James był moim przyjacielem, rozmawialiśmy ze sobą codziennie, ostatni raz dzień przed jego śmiercią. Wiem, z jak wielkim zaangażowaniem i entuzjazmem podchodził do tego zadania. To, co ostatecznie zrobiliśmy, to rodzaj hołdu dla jego talentu. Chcieliśmy jednak oddać honory zarówno Jamesowi, jak i Elmerowi Bernsteinowi. Zwykłe naśladowanie ich byłoby czymś na kształt świętokradztwa. Pragnęliśmy nadać muzyce współczesne brzmienie i siłę. Użyliśmy w wielkim wymiarze instrumentów dętych, co jest ważne dla tradycji westernowej już od lat 20., zwłaszcza w muzyce Aarona Copelanda. Mamy tu też dużo klaskania, co również nawiązuje do tradycji. Ale wykorzystaliśmy także wiele – zaskakujących w tym kontekście – instrumentów o dość egzotycznym brzmieniu, starych banjo i wiolonczeli. Mamy tu sporo dynamicznych motywów towarzyszących sekwencjom akcji, ale i bardziej rozbudowane tematy.

Fuqua i Franglen postanowili, że zamknięciem filmu będzie klasyczny temat Bernsteina zagrany z wielkim wigorem na nowo, przez 87-osobową orkiestrę. – Słysząc tę muzykę, znowu poczułem się jak dwunastoletni chłopak, który po raz pierwszy obejrzał „Siedmiu wspaniałych” i miał jedno pragnienie: być jednym z tych facetów – puentował reżyser.

 

Fiszka filmu:  Siedmiu wspaniałych

The Magnificent Seven
 
Siedmiu wspaniałych

Reżyseria: 


Obsada:
, , , , , , , , ,

Gatunek:

Premiera: 23 Wrzesień 2016
Rok produkcji: 2016
Kraj: 


 
 
 
 

Dystrybutor filmu

 
 
 
 

Katagoria: warsztat kompozytora
Słowa kluczowe: , , ,
Opublikowano 1 rok temu.
Publikacja była czytana: 599  razy.