Steven Spielberg reżyseruje Most szpiegów


Steven Spielberg słynie z niezwykłej umiejętności łączenia pracy kamery, przekazu wizualnego, dialogów i tego, co kryje się między wierszami. „Każdy reżyser jest wizualnym narratorem, ale Stevena wyróżnia niezwykły dar do perfekcyjnego łączenia elementów języka filmowego. Daje współpracownikom dużą swobodę artystyczną i sprawia, że dają z siebie wszystko. Na planie panuje fantastyczna atmosfera, bo każdy wie, że wykona swoją pracę najlepiej, jak tylko potrafi.” – mówi Kristie Macosko Krieger.

Reżyser zaprosił do współpracy swoich wieloletnich kolegów, z którymi pracował przy wielu wcześniejszych produkcjach – dwukrotnego zdobywcę Oscara Janusza Kamińskiego (zdjęcia), nagrodzonego Oscarem Adama Stockhausena (scenografia), Kasię Walicką Maimone (kostiumy), trzykrotnego zdobywcę Oscara Michaela Kahna (montaż) i dwukrotnie nominowanego do Oscara Thomasa Newmana (muzyka).

Januszowi Kamińskiemu zależało na tym, by oddać klimat zimnej wojny bez sięgania po przesadne środki. „Nie mieliśmy budżetu na to, by film obfitował w efekty specjalne. Janusz jest mistrzem w swoim fachu i potrafi grać światłem w taki sposób, by oświetlenie stało się niezwykłym środkiem wyrazu. Podczas pierwszego spotkania Donovana i Abla aż czujemy panujący między nimi chłód. Z biegiem akcji, gdy ich relacja się pogłębia, światło stopniowo staje się cieplejsze.” – mówi Spielberg.

„Janusz jest fenomenalny. Widzi to, czego nie widzą inni. Jest prawdziwym artystą o nieopisanej wręcz wrażliwości i intuicji.” – mówi Macosko Krieger.

BRIDGE OF SPIES

Tom Hanks i Mark Rylance w Moście szpiegów

Rola producentów była nieoceniona. „Kristie zna tę branżę na wylot i angażuje się w projekt całą sobą. Zna scenariusz lepiej niż ja i nie zabrakło jej przy żadnej z ważnych rozmów o filmie. Wie, że obraz składa się z wielu elementów i potrafi odnieść się do każdego z nich, ale też spojrzeć na nie jako na całość. Przez cały okres produkcji wie, na jakim etapie są prace.” – mówi Tom Hanks i dodaje: „Marc przykłada bardzo dużą wagę do zgodności historycznej i dba o to, by wszystkie decyzje dotyczące filmu stanowiły zgodną całość. Steven ceni sobie współpracę z nimi, bo wie, że może liczyć na ich pełne wsparcie i może sobie pozwolić na wolność artystyczną.”

„Steven jest dla nas jak ojciec. Traktuje całą ekipę jak rodzinę, wszystkich traktuje z szacunkiem i dba o to, by współpraca układała się jak najlepiej i była jak najbardziej owocna.” – mówi Mark Rylance.

Spielberg wyznaje, że najlepsze momenty w filmach to te, które wydarzyły się przypadkiem i nie były zaplanowane. „Zależy mi na tym, by widzowie wyciągali własne wnioski i nie bali się interpretować tego, co zobaczyli. Dlatego lubię sceny, które powstały w jakimś sensie niechcący. Czasem do filmu trafia coś, co w danym momencie uznałem za brakujący element układanki. Nie ma większej satysfakcji niż ta, gdy widzowie łapią to w lot.” – mówi reżyser.

BRIDGE OF SPIES

Jedną ze scen, która nie była zaplanowana, jest scena, w której rozbija się flesz jednego z fotoreporterów tuż po odczytaniu werdyktu w sprawie Abla. „To był pomysł Stevena. Rozbity flesz miał podkreślić chaos, jaki wybucha i stres, jaki przeżywa Mary, gdy wychodzi z sądu.” – mówi Rylance.

„Steven od razu uklęknął, by zobaczyć, jak będzie wyglądać ujęcie z poziomu podłogi. Dzięki tej scenie dużo się dowiadujemy o Mary.” – dodaje Amy Ryan.

„Tej sceny nie było w scenariuszu, nie było jej nawet w zamyśle, a dodała niezwykłej głębi. Steven ma wiele takich koncepcji, które pojawiają się znikąd i okazują się strzałem w dziesiątkę.” – mówi Tom Hanks i dodaje: „On po prostu myśli filmowo. Dlatego jest tak niezwykłym reżyserem o niepodrabialnym stylu. Potrafi snuć piękne historie i opowiada je jak nikt.”

Współpracownicy reżysera podkreślają też, że dba o swoich aktorów, szanuje ich rzemiosło i sprawia, że gra przychodzi im z łatwością. „Zawsze chętnie słucha moich koncepcji i uwzględnia je w swojej wizji. Często się okazuje, że mamy podobne pomysły i razem pracujemy nad ich urzeczywistnieniem.” – mówi Hanks.

Rylance porównuje przygotowania do filmu do renesansowego warsztatu: „Steven to człowiek wielu talentów. Nadzoruje prace nad filmem i dogląda każdego elementu. Obserwując go, czułem się jakbym podglądał Leonarda da Vinci.”

„Steven przychodzi na plan z pełną wizją obrazu w głowie. Nasze zadanie, to pomóc mu urzeczywistnić tę wizję i dodać coś od siebie, by stała się jeszcze lepsza. Steven zaczyna od dokładnej analizy scenariusza i już podczas zdjęć wie, jak chce zmontować produkcję i jak ma wyglądać produkt końcowy.” – dodaje Hanks.

Amy Ryan przyznaje, że praca nad tym filmem dużo ją nauczyła: „Steven jest pasjonatem kina i zaraża swoim entuzjazmem. Chwilami miałam wrażenie, że obserwuję małego chłopca, bo to tylu latach w branży filmowej nadal podchodzi do niej z miłością.”

Spielberg przykłada ogromną wagę do narracji. Niektórzy reżyserzy skupiają się na przeżyciach bohaterów lub stronie wizualnej, ale on koncentruje się na wyobraźni widzów. „Kocha być na planie. Raz go spytałam, czy zdarza się, że wolałby być gdzieś indziej i zaprzeczył bez wahania.” – mówi Macosko Krieger.

 

 

Fiszka filmu:  Most szpiegów

Bridge of Spies
 
Most szpiegów

Reżyseria: 


Obsada:
, , ,

Gatunek: ,
Nagrody/nominacje: , ,
Premiera: 27 Październik 2015
Rok produkcji: 2015
Kraj: 


 
 
 
 

Dystrybutor filmu

 
 
 
 

Katagoria: warsztat reżyseria
Słowa kluczowe: , , , , , ,
Opublikowano 2 lata temu.
Publikacja była czytana: 897  razy.