Zdjęcia  i scenografia w Agentce


 

Pierwszego dnia zdjęć Jude Law biegł przez labirynt podziemnych jaskiń znajdujących się pod browarem w Budzie. Jego bohater, Bradley Fine, ucieka przez bandą uzbrojonych zbirów. Skąd wie, dokąd biec? W uchu ma słuchawkę, przez którą kieruje go Susan Cooper – analityk i partnerka z CIA.

fotos filmu Agentka

„Jego życie leży w jej rękach. Bez niej nie wiedziałby, dokąd uciec, ani ile osób go goni.” – mówi Jude Law.

W osiemnastym wieku na terenie dzisiejszego browaru znajdowały się kamieniołomy, a w czasach drugiej wojny światowej jaskinie stanowiły schrony, a nawet hangary dla samolotów.

Jude Law przyznaje, że rola Bradleya była bardzo wymagająca i musiał się wykazać tężyzną fizyczną. „Jude rzadko korzysta z pomocy dublera. To prawdziwe zwierzę i daje czadu nawet w najtrudniejszych scenach.” – mówi koordynator kaskaderów, JJ Perry.

 

Oberwało mi się od sklepowych produktów…

Do jednej z ciekawszych walk dochodzi w… kuchennej restauracji. Susan mierzy się z płatną zabójczynią (Nargis Fakhri), sięgając po wszystko, co może posłużyć jako broń – między innymi owoce, warzywa, mięso czy drewniane łyżki.

fotos filmu Agentka

„Kto by pomyślał, że sałata to świetna broń? Melissa nabiła mi parę siniaków ziemniakami, ale oddałam jej paluchami chlebowymi. Takie sceny są trudne, ale pod okiem Paula to bułka z masłem.” – śmieje się Fakhri.

Walkę najlepiej podsumować jednym zdaniem – nie myślcie, że nie da się kogoś zabić marchewką.

„Kręciliśmy tę scenę dwa dni. Paul uwielbia stare filmy z Jackiem Chanem, dlatego pragnęliśmy oddać ich klimat i charakter. Walka w restauracji jest zabawna, ale też niebezpieczna i profesjonalna.” – mówi Perry.

Twórcy kręcili też w starej elektrowni wybudowanej w latach trzydziestych ubiegłego wieku. Scenograf Jefferson Sage przerobił wnętrza tak, by przywodziły na myśl filmy science-fiction.

„Zapytałem Paula, jak bardzo chce się skupić na wyglądzie lokalizacji. Okazało się, że zależy mu na tym, by było jak najbardziej spektakularnie.” – mówi Sage.

W jednym z ciemnych pomieszczeń elektrowni są Susan i Aldo, których schwytano. Serafinowicz wspomina, że pierwszego dnia leżał na McCarthy z kroczem nad jej twarzą, co dość szybko i skutecznie przełamało lody.

Filmowcy kręcili też w Express Building, który znajduje się nieopodal ambasady amerykańskiej. Przypomina nawiedzoną posiadłość, a jego kręte schody świetnie się sprawdziły w scenie, podczas której Susan pokonuje mroczne, niebezpieczne miejsce.

Po dwóch dniach zdjęć ekipa przeniosła się do restauracji Gundel, którą odwiedzają najznamienitsze postaci światowej polityki. Pod ozdobionym kolumnami wejściem McCarthy i Law odegrali scenę dialogu, który boleśnie obnaża charakter ich relacji.

Dzień później kręcono w centrum handlowym, w którym Susan kupuje elegancką suknię, będącą jej strojem na wieczorne wyjście do rzymskiego kasyna, gdzie bawi się De Lucca. Piękna kreacja to miła odmiana po dotychczasowych ciuchach, które Susan nosi pod przykrywką jako samotna matka Carol Jenkins (fanka dziwnych swetrów) czy sprzedająca kosmetyki Penny Morgan. Jako Amber Valentine wybiera czarną suknię, w której wygląda według Rayny jak rabuś z kreskówki.

„Fajnie było nosić różne kostiumy i peruki. Uwielbiam charakteryzację – to mi pomaga wczuć się w rolę.” – mówi McCarthy.

Po nakręceniu sceny w kasynie ekipa przeniosła się do Muzeum Etnograficznego, które znajduje się naprzeciwko parlamentu. Budynek „zagrał” Club Nomad, w którym odbywa się uwieczniony na taśmie koncert 50 Centa.

Początkowo twórcy chcieli nakręcić tę scenę w starej stodole, ale ponieważ okazało się to zbyt trudne logistycznie, wybrano muzeum.

„Susan jest na koncercie, by zdobyć informację, a Nancy pomaga jej odwrócić uwagę, atakując 50 Centa.” – śmieje się Miranda Hart, a zaatakowana gwiazda dodaje: „Nieźle mi przyłożyła. Myślałem, że tylko uda, że mnie bije, ale zaliczyłem glebę”.

 

50 twarzy 50 Centa

Podczas sceny koncertu Fifty wykonuje swój nowy utwór – „Twisted”. Muzyk przyznaje, że muzeum, które „zagrało” klub to fantastyczna lokalizacja do nakręcenia teledysku i chwali sobie udział w filmie. „Paul wie, czego chce i umie to wyegzekwować. Jest profesjonalistą i ceni czas, podobnie jak ja.” – mówi.

Miranda Hart miło wspomina chwile spędzone z przystojnym i umięśnionym raperem. „Moja bohaterka rzuca się na niego z pięściami. Na ekranie trwa to chwile, ale nakręcenie sceny trwało parę godzin. Długo ich nie zapomnę.”-śmieje się aktorka.

28 kwietnia twórcy przenieśli się do Four Seasons Gresham Palace – jednego z najlepszych hoteli w Europie. Wybudowano go w 1906 roku i do dziś zachwycą architekturą secesyjną. W 1944 roku został zniszczony podczas bombardowania pobliskiego Mostu Łańcuchowego, ale został odbudowany po latach i w 2004 roku został ponownie otwarty.

Właściciele po raz pierwszy wydali zgodę na zdjęcia. Piękny hotel można podziwiać kilkakrotnie – między innymi, gdy Rayna robi wielkie wejście.

„To była najbardziej wymagająca fizycznie rola w mojej karierze.” – mówi McCarthy i dodaje: „Przez większość czasu chodziłam posiniaczona i obolała, ale warto było.”

„Melissa świetnie się spisała. Miała fantastyczną dublerkę, Luci Ramberg, ale w wielu scenach zagrała sama. Bardzo mi zaimponowała.” – mówi Perry.

Po dwunastu tygodniach ekipa przeniosła się nad jezioro Balaton, gdzie powstały sceny ucieczki Fine’a. Filmowcy kręcili też w pobliskiej dziewiętnastowiecznej rezydencji, która „zagrała” dom De Lucci. Na jej terenie znajduje się między innymi lądowisko dla helikopterów.

Odtwórcy głównych ról chwalą sobie współpracę. „Poznałem Jude’a parę lat temu przez Guya Ritchiego. Cieszę się, że razem zagraliśmy, mimo że spędziliśmy razem na planie tylko jeden dzień.” – mówi Jason Statham.

Po powrocie do Budapesztu ekipa zaczęła pracę w studiach filmowych Fot i Origo – powstała tam między innymi scena, w której McCarthy zwisa z lecącego helikoptera. To jedna z najciekawszych i najtrudniejszych do zrealizowania scen, które trafiły do filmu.

W studiu zbudowano też wnętrze prywatnego samolotu Rayny – dominują cętki oraz Versace. Podczas wspólnego lotu Rayna i Susan przekonują się, jak wygląda brak grawitacji.

Nadzorca efektów wizualnych, Yves De Bono, zadbał o pełne bezpieczeństwo aktorek i założył im specjalne uprzęże, dzięki którym unosiły się w powietrzu.

Pod koniec maja nakręcono scenę w przeszklonym centrum handlowym nazywanym Wielorybem. Zatrudniono ponad trzystu statystów, a znana drag queen, Verka Serduchka, dała pokaz.

„To jedna z najśmieszniejszych scen, jakie w życiu widziałem. Melissa próbuje dać mi znać, że grozi mi niebezpieczeństwo, przeciskając się przez tłum.” – mówi Jason Statham.         

Ostatnie dwa tygodnie zdjęć odbyły się w Budapeszcie i zakończyły się w czerwcu. „Kiedy Susan przyjeżdża do Europy, otwiera się na nowe możliwości. To widać.” – mówi Jefferson Sage, mając na myśli zmianę kolorystyki. Susan opuszcza ciemne, przygnębiające biuro i trafia między innymi do Paryża, w którym królują pastele.

Paul Feig najmilej wspomina scenę, w której Susan próbuje uciec przed nietoperzem. Dlaczego? Bo sam sterował elektryczną zabawką, bawiąc się w Batmana.

Współpracownicy podkreślają, że jest prawdziwym super-bohaterem. „Nie boi się zmian scenariuszowych, codziennie podrzuca nowe dialogi, jest otwarty na sugestie. Wspaniale się z nim pracuje, choć to spore wyzwanie.” – mówi Jason Statham, a Robert Yeomam dodaje: „Zna swoje rzemiosło, rozumie kino i dba o to, by każdy wykonywał swoją pracę w jak najlepszych warunkach.”

„Montaż odgrywa w filmach Paula ważną rolę, bo na planie często się improwizuje, dzięki czemu produkcja jest realistyczna.’ – mówi Brent White.

Jak podsumowuje Melissa McCarthy: „Ten film to wizja Paula – od początku do końca. Jest świetnym reżyserem.”

 

Fiszka filmu:  Agentka

Spy
 
Agentka 2015

Reżyseria: 


Obsada:
, , , ,

Gatunek: ,

Premiera: 05 Czerwiec 2015
Rok produkcji: 2015
Kraj: USA


 
 
 
 

Dystrybutor filmu

 
 
 
 

Katagoria: warsztat scenografa, warsztat operatora filmowego
Słowa kluczowe: 
Opublikowano 3 lata temu.
Publikacja była czytana: 633  razy.